Auto serwisowane w ASO. Auto serwisowane w ASO do końca, czyli w domyśle do momentu, w którym zostało wystawione do sprzedaży. Dla wielu kupujących książka serwisowa potwierdzająca serwisowanie samochodu w ASO jest ogromnym plusem i zachętą do zapłacenia za auto wyższej ceny. Czy słusznie?
Z artykułu dowiesz się:
- Czy warto wierzyć w mity, że kierowcy w USA i w Europie serwisują swoje auta w ASO?
- Czy kierowca może serwisować auto na gwarancji poza ASO? Czy auto na gwarancji trzeba serwisować tylko w ASO?
- Czy auto serwisowane w ASO jest lepsze od auta serwisowanego w warsztacie niezależnym?
- Czy auto serwisowane w ASO może być bardzo mocno zużyte?
- Czy warto dopłacić za auto serwisowane w ASO?
- Czy historia serwisowa auta może być sfałszowana?
- Jak dobrze sprawdzić auto przed zakupem?
Czy kierowcy w Europie Zachodniej serwisują auta w ASO „do końca”?
Wśród kupujących auta używane do tej pory krąży mit, zgodnie z którym klienci w Europie Zachodniej i w USA serwisują auta „do końca”. Czyli do chwili, w której wystawiają auta do sprzedaży. Czy to prawda?
Czy kierowcy w USA serwisują auta w ASO do końca?
Nie, to bzdura. Po przejrzeniu raportów branżowych, z takich źródeł jak Cox Automotive, NADA, CDK, Syncron itp. wnioski są następujące:
- W 2023 roku udział autoryzowanych stacji obsługi w wizytach serwisowych wynosił 35%. Ale już w 2025 roku spadł do 30%. Pozostali klienci wybierali niezależne warsztaty, w tym także te, specjalizujące się w naprawach opon;
- Po wygaśnięciu gwarancji (najczęściej dawanych na okres do 3 lat, rzadziej do 5 lub 7, jeśli już to w ograniczonym zakresie) od 60 do 70% klientów odchodziło na stałe do serwisów niezależnych;
- Auta w ASO po gwarancji najczęściej serwisowali posiadacze samochodów premium i aut elektrycznych.
Czy kierowcy w Europie Zachodniej serwisują auta do końca?
Tutaj oprzemy się na danych Syncron i dostępnych danych z sondaży. Zgodnie z nimi:
- Ok. 60% klientów w Europie serwisowało nowe auta na gwarancji w ASO, pozostali serwisowali samochody w warsztatach niezależnych;
- Po upływie gwarancji zdecydowana większość klientów (szacuje się, że ok. 80 %) serwisowała auta poza ASO, w warsztatach niezależnych.
Podsumowując: tendencja w Europie Zachodniej i USA wskazuje na to, że zdecydowana większość klientów serwisuje auta poza ASO.
Czy wolno serwisować nowe auto poza ASO, bez obaw o utratę gwarancji?
W Europie właściciel auta może je serwisować poza ASO, bez obaw o utratę gwarancji. Jest to możliwe. Wszystko dzięki przepisom (forsowanym przez branżę automotive, skupioną wokół niezależnych warsztatów), które określono jako rozporządzenie GVO/MVBER. Co te przepisy oznaczają?
Auto można serwisować w niezależnym warsztacie wtedy, gdy:
- Warsztat ten dokonuje przeglądów serwisowych zgodnie z zaleceniami producenta samochodu, w praktyce oznacza to korzystanie z instrukcji serwisowych krok po kroku. Warsztat niezależny uzyskuje do nich dostęp do wykupieniu odpowiedniego oprogramowania do diagnostyki i obsługi aut (nie musi być to oprogramowanie dedykowane to konkretnego modelu auta, może być to dobre oprogramowanie przygotowane przez niezależnego dostawcę, jest takich kilku, to między innymi Bosch i Texa);
- Naprawy aut muszą być wykonywane tak jak przeglądy serwisowe, zgodnie z instrukcjami serwisowymi krok po kroku;
- Warsztat niezależny musi stosować części zamienne i płyny, które mają certyfikację producenta samochodu – uwaga, wcale nie muszą to być części oryginalne OE/OEM jak w ASO, które są najdroższe. Mogą to być zamienniki porównywalnej jakości z oznaczeniem OES/Q, które są nawet o kilkadziesiąt procent tańsze od części OE/OEM.
- Warsztat niezależny musi mieć odpowiedni sprzęt do wykonywania napraw i serwisowania (w przypadku obsługi/napraw aut elektrycznych niezbędne jest posiadanie odpowiednich uprawnień do 1kV oraz odpowiedniego sprzętu).
- Warsztat niezależny musi dokonywać wpisów do książki serwisowej. Jeśli producent auta stosuje elektroniczne książki serwisowe (jak Audi), warsztat niezależny musi uzyskać dostęp do takiego serwisu. Wiąże się to z koniecznością rejestracji w systemie i dokonania opłat.
- Co oczywiste, przeglądy i serwisy auta muszą być wykonywane zgodnie z interwałem określonym przez producenta samochodu. Co nie oznacza, że nie mogą być wykonywane częściej.
Podsumowując – serwisowanie auta poza ASO w niczym nie umniejsza wartości samochodu używanego. W wielu przypadkach auto serwisowane poza ASO może być w lepszej kondycji od tego, które było serwisowane i naprawiane w serwisie dealerskim. Jak to możliwe?
Kto lepiej naprawi auto – ASO czy serwis niezależny?
W zasadzie w obydwu rodzajach warsztatów mogą pracować fachowcy najwyższej jakości, ale mogą też pracować osoby, które popełniają błędy. W sieci, zwłaszcza na forach internetowych można znaleźć mnóstwo wpisów, w których klienci ASO bardzo narzekają na pracę mechaników, wypominają błędy i udostępniają zdjęcia, udowadniające błędy i zaniedbania mechaników z ASO.
Czy auto serwisowane w ASO może być mocno zużyte?
Auta wynajmowane dla firm (na bazie umów leasingu albo wynajmu długoterminowego) też są serwisowane w ASO. To między innymi pojazdy przedstawicieli handlowych, korporacji taksówkarskich, pracowników taksówek na aplikacje (Bolt, Volt oraz innych), dostawców itd.
Takie samochody są serwisowane zgodnie z zasadami serwisu long life. Czyli są to wymiany oleju i filtrów co 30 a nawet 45 tys. km przebiegu. Nie jest to dobry sposób serwisowania auta. Ten typ serwisu jest dobry dla firmy, która wynajmuje samochód na kilka lat (do 6 lat), a potem oddaje samochód leasingodawcy i nie martwi się tym, co z autem stanie się później.
Problemy spowodowane przez złe serwisowanie pojazdu spadną na nowego właściciela.
Czy historia serwisowa z ASO może być sfałszowana?
Warto o tym pamiętać. Piękna historia serwisowa samochodu może być dziełem fantazji sprzedającego. Zwłaszcza kogoś, kto żyje z importu aut używanych. Bez problemu można kupić nowe, puste książki serwisowe, identyczne z oryginalnymi. Nieuczciwy sprzedawca może użyć fałszywej pieczątki nieistniejącego albo istniejącego warsztatu samochodowego. Obecnie istnieją metody, które pozwalają na wyprodukowanie takich pieczątek w warunkach domowych.
Wszystko zostało opisane w artykule: Jak sprawdzić czy książka serwisowa jest prawdziwa?
Dlatego dokładne sprawdzenie auta przed zakupem, weryfikacja jego dokumentów i sprawdzenie pojazdu po VIN.
Podsumowanie – czy warto dopłacić więcej za auto serwisowane w ASO?
Auto serwisowane w warsztacie niezależnym może być w lepszym stanie technicznym od tego, które było serwisowane w ASO. Historia serwisowa z ASO, nawet ta udokumentowana i prawdziwa wcale nie daje pewności, że samochód jest w lepszym stanie od innych.
Jak sprawdzić auto przed zakupem w najlepszy sposób?
Jeśli chcesz kupić dobre auto, najważniejsze jest dokładne sprawdzenie stanu technicznego pojazdu i poznanie jego historii. Regularne serwisowanie auta w ASO, potwierdzone książką lub wpisami w systemie elektronicznym (trudniejsze do sfałszowania) to tylko dodatkowy plus.
Jak sprawdzić auto przed zakupem w najlepszy sposób? Na początek historia auta po VIN za darmo, którą sprawdzisz dzięki naszej stronie HistoriaSzkod.pl. Potrzebujesz tylko numeru VIN auta, które Cię interesuje. Zupełnie za darmo dowiesz się, czy Twoje wymarzone auto elektryczne ma zapisane jakieś szkody. Czym są szkody? To informacje o tym, że samochód jest powypadkowy (co zostało zgłoszone ubezpieczycielowi i Policji), kradziony, po powodzi, oddany na złom. Dzięki temu możesz łatwo i zupełnie za darmo eliminować niepożądane auta. Jeszcze raz Cię przestrzegamy – nieuczciwy sprzedawca może chcieć uśpić Twoją czujność sfałszowaną historią serwisową z ASO.
Kiedy trafisz na właściwe auto, które nie ma szkód, wykup płatne sprawdzenie auta po VIN na HistoriaSzkod.pl. Dzięki niemu dowiesz się wielu bardzo wartościowych rzeczy o swoim samochodzie. Na przykład zweryfikujesz jego prawdziwy przebieg, co jest ważne dla określenia stopnia zużycia pojazdu. Raport na HistoriaSzkod.pl kupisz w bardzo atrakcyjnej cenie.
Jeśli w raporcie nie będzie żadnych niepokojących informacji, pozostaje Ci już tylko sprawdzenie auta przed zakupem. Najwygodniejsza forma sprawdzenia auta przed zakupem to skorzystanie z oferty ekspertów Motocontroler. Wybierz odpowiedni raport z oferty Motocontroler, a potem czekaj na kompleksowy wynik z badania w formie elektronicznej, wraz z szeregiem zdjęć. Raport z badania auta używanego będzie krok po kroku opisywać stan techniczny auta, które chcesz kupić. Z raportu dowiesz się, czy warto kupić pojazd, czy warto negocjować cenę albo lepiej zrezygnować z zakupu, aby nie wejść na przysłowiową minę. Dzięki Motocontroler unikniesz oszustwa! Pracę naszych ekspertów i jej efekty możesz obserwować między innymi na naszym kanale na Youtube. Znajdziesz tam wiele historii, które potwierdzają, że ryzyko zakupu auta po wypadku, powodzi albo mocno zużytego, jest nadal bardzo wysokie. Zobaczysz też, jak wiele takich oszustw zostało odkrytych przez naszych ekspertów.

