Wśród aut używanych, wystawionych do sprzedaży, można znaleźć pojazdy z uszkodzoną uszczelką pod głowicą. Albo z objawami uszkodzonej uszczelki pod głowicą, choć auto uszczelkę ma sprawną. W większości przypadków sprzedający chce ukryć fakt, że w aucie jest wypalona uszczelka pod głowicą.
Ważne informacje o uszczelce pod głowicą – mity o uszczelce pod głowicą
To nieprawda, że tylko stare samochody mają problemy z uszczelką pod głowicą. Problem może pojawić się w autach w przebiegiem powyżej 150 tys. km, które były źle serwisowane.
To nieprawda, że powodem awarii uszczelki pod głowicą jest niska jakość części zamiennej, albo słaba jakość silników. W większości przypadków uszczelka pod głowicą psuje się na skutek zaniedbanego układu chłodzenia i agresywnej jazdy.
To, że uszczelka pod głowicę silnika jest tania (do wielu modeli można ją kupić za kilkadziesiąt złotych) nie oznacza, że wymiana tej uszczelki jest tania. Jest bardzo droga, bo wiąże się z koniecznością wykonania bardzo wielu czynności.
To nieprawda, że kierowca – amatorski mechanik – może dobrze wymienić uszczelkę pod głowicą. Wymiana wymaga dostępu do profesjonalnych danych (np. momentu dokręcenia szpilek silnika i innych elementów mocowania), specjalistycznych narzędzi (jak blokada rozrządu, klucze dynamometryczne), a jeśli zostanie wykonana w nieodpowiedni sposób, będzie przyczyną kolejnych, drogich problemów z autem (wycieków, przeskoku rozrządu, który może spowodować zniszczenie silnika itd.).
To nieprawda, że uszczelkę pod głowicą można naprawić za pomocą chemicznego środka, wlewanego do oleju silnikowego albo do płynu chłodniczego. Jedyny sposób naprawy uszczelki pod głowicą to jej wymiana na nową.
To nieprawda, że dymienie na biało, ubywanie płynu chłodniczego, spaliny w układzie chłodniczym i olej w zbiorniczku płynu chłodniczego jednoznacznie przesądzają o tym, że silnik ma uszkodzoną uszczelkę pod głowicą. Powody mogą być inne, a w aucie należy przeprowadzić dokładną diagnostykę silnika. Między innymi pomiar kompresji i sprawdzenie poprawnej pracy wielu podzespołów.
Sprzedawca udaje, że nie wie, że doszło do uszkodzenia uszczelki pod głowicą
To prawda, że nieuczciwy sprzedawca będzie maskować awarię uszczelki pod głowicą na wiele sposobów. A jeśli będzie to niemożliwe, będzie udawać nieświadomego. W jednym z ostatnio opublikowanych ogłoszeń dotyczących sprzedaży francuskiego auta, sprzedawca napisał coś takiego:
„Olej w zbiorniczku chłodzenia, pewnie jakaś uszczelka”.
To jedna z technik sprzedaży, w których nieuczciwy sprzedawca udaje nieświadomego. Cóż, on chciał dobrze, tylko źli ludzie sprzedali mu samochód z uszkodzoną uszczelką pod głowicą. A on się po prostu nie zna. (Powód tej awarii może być też inny, ale równie poważny i drogi – np. uszkodzona chłodnica oleju lub chłodnica oleju przekładniowego skrzyni biegów).

Czy amator jest w stanie stwierdzić, że auto ma uszkodzoną uszczelkę pod głowicą?
Nie jest. To także trudne dla specjalisty. Jednoznacznie stwierdzić może to mechanik po badaniu kompersji silnika i innych elementów składowych jednostki napędowej, układu chłodzenia itd. Można też zastosować prosty sposób diagnostyki z płynem refrakcyjnym. Ale to tylko część procesu diagnostyki.
Przed wizytą kupującego nieuczciwy sprzedawca uzupełni płyn chłodniczy, jeśli dochodzi do jego ubywania. Może oczyścić zbiornik płynu chłodniczego i zebrać z niego plamy oleju, zresztą amator i tak ich nie zauważy. Korek oleju pod spodem wystarczy wytrzeć przed wizytą kupującego. Dymienie na biało? Każde auto dymi na biało w trakcie jesieni i zimy, zaraz po uruchomieniu. Rozwodniony olej silnikowy, wymieszany z płynem chłodzenia? Amator tego nie zobaczy.
Tylko specjalista zwróci uwagę na typowe objawy, które mogą oznaczać awarię uszczelki pod głowicą. Albo innych drogich podzespołów, jak chłodnica EGR, chłodnica oleju silnikowego, chłodnica oleju przekładniowego skrzyni biegów, które dają podobne objawy.
Dlatego zawsze warto sprawdzić auto przed zakupem, sprawdzić jego historię i oddać je w ręce specjalisty.
Czy warto kupić auto z uszkodzoną uszczelką pod głowicą? Ostateczna odpowiedź
Nie warto.
Auta z uszkodzoną uszczelką pod głowicą to:
- Samochody sprowadzone do kraju przez handlarzy – na Zachodzie ich naprawa była nieopłacalna i właściciele oddali je na złom albo sprzedali za grosze;
- Auta firmowe, całkiem młode, zajeżdżone przez handlowców, taksówkarzy na aplikacjach, serwisowane po kosztach;
- Auta po car sharingach, sprowadzone z zachodu, wyprzedawane za grosze;
- Samochody prywatnych właścicieli, który widząc, że doszło do uszkodzenia uszczelki pod głowicą, wystawili pojazd do sprzedaży.
Awaria uszczelki pod głowicą jest powodowana w głównej mierze przez zaniedbania układu chłodzenia. Silnik przegrzewał się, co negatywnie wpływało też na inne uszczelki (np. wału korbowego i wałka rozrządu, pod pokrywą zaworów), które też będą wymagały szybkiej wymiany. Przegrzewany silnik też nie jest w dobrym stanie technicznym. Ponadto brak troski o układ chłodzenia mógł mieć negatywny wpływ także na skrzynie biegów (w autach z chłodnicami oleju przekładniowego) i był dowodem na brak dbałości o auto. Skoro ktoś nie dbał o układ chłodzenia i wymianę płynu, to prawdopodobnie nie dbał też o inny serwis samochodu.
Wymiana uszczelki pod głowicą jest bardzo droga i może zawierać się w kwocie od 4000 do 10000 zł, w zależności od rodzaju silnika. Mechanik musi rozebrać cały silnik, oddać głowicę do planowania (szlifowania) w specjalistycznym warsztacie, założyć wszystkie nowe uszczelki (nie tylko pod głowicą), założyć nowy napęd rozrządu z pompą wody, wypłukać układ chłodzenia i układ smarowania, nalać nowe płyny.
Jak dobrze kupić samochód używany? Z pomocą ekspertów Motocontroler
Jeśli chcesz kupić dobry samochód z drugiej ręki – mamy dla ciebie rozwiązanie. Na początek mamy dla Ciebie specjalne narzędzie do sprawdzania aut przed zakupem – to darmowy VIN, jedyny, który naprawdę działa. W uniknięciu zakupu auta uszkodzonego, kradzionego albo po wypadku pomoże Ci historia auta po VIN za darmo, którą sprawdzisz dzięki naszej stronie HistoriaSzkod.pl. Potrzebujesz tylko numeru VIN auta używanego, które Cię interesuje. Zupełnie za darmo dowiesz się, czy Twoje wymarzone auto ma zapisane jakieś szkody. Czym są szkody? To informacje o tym, że samochód jest powypadkowy (co zostało zgłoszone ubezpieczycielowi i Policji), kradziony, po powodzi, oddany na złom. Dzięki temu możesz łatwo i zupełnie za darmo eliminować niepożądane auta po wypadkach i innych szkodach. Nieuczciwy sprzedawca mógł się sporo napracować nad samochodem – Ty wyeliminujesz zagrożenie w kilka sekund.
Nie ma informacji o szkodach? Oddaj auto w ręce eksperów. Najwygodniejsza forma sprawdzenia auta przed zakupem to skorzystanie z oferty ekspertów Motocontroler. Wybierz odpowiedni raport z oferty Motocontroler, a potem czekaj na kompleksowy wynik z badania w formie elektronicznej, wraz z szeregiem zdjęć. Raport z badania auta używanego będzie krok po kroku opisywać stan techniczny samochodu, które chcesz kupić. Z raportu dowiesz się, czy warto kupić pojazd, czy warto negocjować cenę albo lepiej zrezygnować z zakupu, aby nie wejść na przysłowiową minę. W trakcie sprawdzania auta przez eksperta, pracownik biura Motocontroler przeprowadzi także sprawdzenie auta po VIN, korzystając z największej na świecie bazy. Dzięki Motocontroler unikniesz oszustwa! Nie ryzykuj zakupu samochodu bez kompleksowego sprawdzenia auta, bo koszty naprawy mogą być bardzo wysokie. Nawet auto za kilka tysięcy powinno być sprawdzone przed zakupem, bo późniejsze koszty naprawy mogą przewyższyć jego wartość. I nie chcesz jeździć samochodem, który został zespawany z trzech innych, który ma uszkodzoną uszczelkę pod głowicą lub zepsutą skrzynię biegów, która może być tak uszkodzona, że jej naprawa nie będzie możliwa.

