Pasy bezpieczeństwa to podstawowy element bezpieczeństwa, który chroni kierowcę i pasażerów przed skutkami wypadków. Jak sprawdzić stan pasów bezpieczeństwa przed zakupem samochodu używanego? Jak rozpoznać zużyte pasy bezpieczeństwa? Kiedy pasy bezpieczeństwa nadają się do wymiany?

Sprawdzenie samochodu przed zakupem musi koniecznie obejmować kontrolę wyposażenia, odpowiedzialnego za bezpieczeństwo. Dzięki temu można się dowiedzieć, czy auto uczestniczyło w wypadku. Można również sprawdzić, czy zostało naprawione we właściwy sposób, czy tylko przygotowano je do sprzedaży najtańszym kosztem. Elementy wchodzące w skład układów bezpieczeństwa są drogie. Zwłaszcza nowe poduszki powietrzne. Tymczasem wiele samochodów używanych, sprowadzanych do Polski z UE, to właśnie auta powypadkowe. Montaż nowych elementów układów bezpieczeństwa wymagałby ogromnych inwestycji. Opłacalność sprzedaży takiego samochody byłaby mała albo żadna. Dlatego też stosowane są w ich miejsce części używane, pochodzące z demontażu. Albo rozwiązania, które mają markować sprawność elementów układu bezpieczeństwa. Przede wszystkim poduszek powietrznych. Teoretycznie polskie prawo zabrania montowania używanych części układów bezpieczeństwa, pochodzących z demontażu. Jednak w rzeczywistości takie zakazy nie robią na ludziach większego wrażenia. Używane pasy bezpieczeństwa i używane poduszki powietrzne można kupić bez problemu na niemal każdym portalu ogłoszeniowym i aukcyjnym. A także na szrotach. Montaż używanych części z demontażu powoduje, że samochód nie zapewnia właściwego poziomu bezpieczeństwa. Czasami nie zapewnia żadnego, dając jedynie iluzję bezpieczeństwa. Jeszcze gorsze jest stosowanie oszustw, które markują działanie poduszek powietrznych. Choć w samochodzie ich w ogóle nie ma. Niesprawne elementy układu bezpieczeństwa to nie tylko domena samochodów importowanych. Oszustwo może również dotyczyć auta krajowego, salonowego. Poza tym, niektóre elementy układu bezpieczeństwa mogą ulegać awariom i zużyciu eksploatacyjnemu. Tak, jak pasy bezpieczeństwa. Dlatego tak ważne jest dokładne sprawdzenie pojazdu przed kupnem, aby uniknąć oszustwa i niepotrzebnych wydatków.
Zaczynamy od pasów bezpieczeństwa, które są obecne w każdym współczesnym samochodzie. W kolejnych wpisach zajmiemy się pozostałymi elementami składowymi układów bezpieczeństwa biernego i aktywnego w samochodach.

Photo by pirate johnny on Foter.com / CC BY-NC-ND

Rola pasów bezpieczeństwa w samochodzie

Współczesne samochody wyposażane są w coraz bardziej zaawansowane systemy bezpieczeństwa. Jednak nie uratują one człowiekowi życia, jeśli nie będzie miał on zapiętych pasów bezpieczeństwa. Przy niezapiętych pasa bezpieczeństwa, poduszka powietrzna może zabić, zamiast uratować życie. Pasy bezpieczeństwa chronią pasażerów przednich foteli i tylnej kanapy (lub tylnych foteli) przed przemieszczaniem się po nagłym zatrzymaniu auta, albo po zderzeniu. Niekontrolowane przemieszczanie się na skutek bezwładności mogłoby spowodować uderzenie o kierownicę, uderzenie ze zbyt dużą siłą o poduszkę powietrzną, a nawet wyrzucenie człowieka z samochodu, przez przednią szybę. Nietrudno się domyślić, czym mogłoby się to skończyć. Pasy bezpieczeństwa zatrzymują ciało człowieka w miejscu. Jeśli są właściwie zapięte, działają na duże powierzchnie klatki piersiowej i bioder. Dzięki temu siły, działające na ciało w momencie ostrego hamowania albo wypadku, nie wyrządzają człowiekowi krzywdy (trzeba się liczyć co najwyżej z siniakami). Materiał pasa jest w niewielkim stopniu elastyczny, co w pewnym stopniu zmniejsza oddziaływanie sił na ludzkie ciało. Pasy bezpieczeństwa składają się z właściwego pasa, klamry, zamka z przyciskiem zwalniającym, ogranicznika napięcia, zwijacza sprężynowego z mechanizmem blokującym i z napinacza pirotechnicznego. Napinacze pirotechniczne to elementy wykonawcze układu bezpieczeństwa biernego. Typowy napinacz składa się z tłoka, ładunku, zapalnika oraz sterownika elektronicznego SRS (systemu bezpieczeństwa biernego Supplemental Restraint System). Sterownik określa czas, po jakim ma dojść do detonacji ładunku i napięcia pasa. Sterownik pobiera informacje od czujników zderzenia, rozmieszczonych w różnych miejscach samochodu. Może również zbierać informacje z innych czujników, np. informujących o zajęciu określonych foteli, położeniu auta, prędkości jazdy itd. Sterownik SRS uruchamia także, w razie potrzeby, poduszki powietrzne. Po detonacji, napinacz pirotechniczny skraca pas, zazwyczaj o około 15 cm, dzięki czemu jest w stanie zabezpieczyć człowieka przed przemieszczaniem. Ogranicznik napięcia dba o to, aby „dociśnięcie” do fotela nie było zbyt mocne.
Dodatkowo, w nowych samochodach stosuje się proste obwody elektryczne, które ostrzegają o niezapięciu pasa bezpieczeństwa. Ostrzeżenie ma formę graficzną (kontrolka na desce rozdzielczej) i dźwiękową. Zazwyczaj załącza się po przekroczeniu prędkości 20km/h.

Photo by Oliver Ortega Chua on Foter.com / CC BY-NC-SA

Jak rozpoznać uszkodzone pasy bezpieczeństwa?

Sprawdzanie samochodu przed zakupem musi koniecznie obejmować kontrolę stanu pasów bezpieczeństwa. W samochodzie powypadkowym pasy bezpieczeństwa są zablokowane. Nie działają, na skutek wystrzelenia ładunków pirotechnicznych. Aby pasy mogły działać dalej, trzeba dokonać wymiany ładunków pirotechnicznych, mechanizmu zwijającego albo kompletnych pasów. Jak rozpoznać uszkodzone, albo zużyte pasy bezpieczeństwa? Na samym początku warto obejrzeć sam pas. Nie powinien mieć on przetarć, pęknięć ani innych uszkodzeń tkaniny. Uszkodzenia powodują, że pas nie gwarantuje odpowiedniej wytrzymałości. W praktyce zdarza się, że na niektórych pasach można znaleźć nawet wypalone dziury po papierosach. Następnie należy sprawdzić, jak działa mechanizm zwijania pasa. Jest to proste. Wystarczy pas rozwinąć. Zwijacz powinien automatycznie skrócić długość pasa. Niekiedy tak się nie dzieje. Zwijanie pasa następuje powoli, z oporem, albo pas trzeba lekko poruszyć. To niekoniecznie oznacza, że auto uczestniczyło w wypadku i ma założone pasy z demontażu. Choć może i tak być. Problemy z właściwym zwijaniem pasa pojawiają się w starszych autach, także bezwypadkowych, w których mechanizm zwijacza mógł ulec zużyciu eksploatacyjnemu.
Kolejny krok to sprawdzenie systemu blokowania pasa. Gwałtowne szarpnięcie powinno zablokować pas. Jeśli tak się nie dzieje, pas jest uszkodzony i nie zapewnia bezpieczeństwa. Warto także sprawdzić, jak działa klamra i zamek pasa. W starszych autach, albo po montażu pasa z demontażu, mogą pojawić się problemy z bezproblemowym zapinaniem i odpinaniem klamry. Mechanizm może się zacinać. Czasami wystarczy po prostu użyć smaru. Kolejny punkt to sprawdzenie działania układu, informującego o zapięciu pasa. W sieci można znaleźć różnego rodzaju urządzenia elektroniczne, które oszukują system. Właściciele aut montują je po to, aby móc jeździć z niezapiętym pasem bezpieczeństwa. Takie ingerencje w układ bezpieczeństwa mogą mieć szereg złych następstw. Warto również sprawdzić, jak wyglądają miejsca montażu pasów bezpieczeństwa. W autach wyższych klas producenci stosują szereg maskownic, często wykonanych z lepszych materiałów. Ich demontaż wymaga zastosowania specjalnych narzędzi i ostrożności. Osoby dokonujące najtańszych napraw, np. przed sprzedażą sprowadzonego, powypadkowego auta, mogą pozostawić po sobie wiele śladów. Będą one świadczyć o tym, że w samochodzie wymieniano całe pasy, albo ich pirotechniczne napinacze. W niektórych samochodach, na pasach bezpieczeństwa znajduje się sześciocyfrowa data produkcji. Może mieć różne formy. Jeśli nie zgadza się z datą produkcji auta, trzeba liczyć się z tym, że auto miało wymieniane pasy. Powodem mogło być zużycie eksploatacyjne, albo uczestniczenie w wypadku drogowym. 
Trzeba pamiętać o tym, że współczesna branża automotive oferuje zarówno nowe, jak i zregenerowane pasy bezpieczeństwa. Zregenerowane fabrycznie są o wiele tańsze od nowych. Ich stosowanie nie jest przestępstwem. Jeśli poprzedni właściciel auta zamontował w swoim aucie zregenerowane pasy bezpieczeństwa, zrobił to zgodnie z prawem. I przywrócił samochodowi pełną sprawność. Ale powinien o tym poinformować kupującego. Powinien również mieć odpowiedni rachunek z warsztatu. Montażu pasów bezpieczeństwa mogą dokonywać tylko dobrze wyposażone warsztaty samochodowe.

Dokładne sprawdzenie samochodu przez zakupem pozwoli uniknąć oszustwa!

Kupno samochodu powypadkowego, z zamaskowanymi uszkodzeniami, to jedna z najgorszych rzeczy, jaka może przydarzyć się kupującemu auto. Trzeba pamiętać o tym, że koszt wymiany jednego pasa bezpieczeństwa to minimum kilkaset złotych. Dlatego warto dokładnie poznać stan techniczny auta, którym jesteśmy zainteresowani. Jak to zrobić? Wystarczy zlecić sprawdzenie samochodu przed zakupem ekspertom z Motocontroler. Specjaliści działają na terenie całego kraju, zatem nie ma to znaczenia, w którym regionie znajduje się auto. Każdy samochód zostanie dokładnie sprawdzony, zgodnie z wybranym pakietem. Eksperci Motocontroler dokładnie skontrolują stan pasów bezpieczeństwa i innych elementów układu SRS. Zlecający sprawdzanie auta przed kupnem otrzyma rozbudowany raport, a także kilkadziesiąt zdjęć i osobistą opinię badającego. Nie warto ryzykować! Tym bardziej, że zagrożeń, związanych z zakupem używanego auta jest mnóstwo. I niestety, nie dotyczą one tylko możliwości montażu pasów bezpieczeństwa z demontażu.