W magazynach motoryzacyjnych znaleźć można dziesiątki porad na temat „jaki pierwszy samochód kupić?”. Większość z nich jest zupełnie nieprzydatna dla młodego kierowcy, który jest niedoświadczony i potrzebuje przydatnych informacji. Bo w czym pomóc ma ranking przypadkowo dobranych 5 czy 10 aut? W niczym. Dlatego my postaramy się dzisiaj odpowiedzieć na to pytanie w zupełnie innych sposób. A zatem, jaki pierwszy samochód kupić? Jakie auto powinien kupić niedoświadczony kierowca, który dopiero co zdał egzamin na prawo jazdy?

Zacznijmy od tego, że nie ma jednego, uniwersalnego przepisu. Nie można, jak to robią inni, podać listy 10 aut i napisać – tak, te modele są idealne jako pierwszy samochód. Nie są. Dlaczego?

  • Każdy człowiek jest inny. Jeden ma 155 cm wzrostu, a inny 195 cm wzrostu. Jeden człowiek na długie nogi, inny krótkie. Dlatego nie każdy samochód pasuje do każdego człowieka. Jednemu kierowcy pasuje samochód, który jest wąski w środku, drugi potrzebuje szerokiego wnętrza, bo jest potężnym człowiekiem. Jeden kierowca lubi auta niskie, a drugi wysokie, bo np. nosi soczewki kontaktowe lub okulary i nie może znieść, kiedy inni kierowcy świecą mu reflektorami w oczy, po zmroku. Każde auto należy dokładnie sprawdzić przed zakupem – między innymi siadając za jego kierownicą i sprawdzając, czy pasuje ono do budowy ciała danej osoby.
  • Załóżmy, że autor jakiegoś zestawienia napisał „to auto idealnie nadaje się na pierwszy samochód, bo się nie psuje”. Nie ma samochodów, które się nie psują. Są tylko auta, które psują się mniej lub bardziej. Podzespoły zużywają się w każdym samochodzie. Korozja atakuje każde auto.
    W praktyce „idealne auto, które się nie psuje” może okazać się kompletnym gratem, albowiem może być powypadkowe, albo jego właściciel nie dbał o czynności serwisowe. I pod względem mechanicznym jest to grat.

Młody kierowca zazwyczaj kupuje swój pierwszy samochód „oczami”. Może też przeceniać swoje własne możliwości i np. chcieć kupić bardzo szybkie albo bardzo duże auto. A to może szybko zakończyć się tragicznym w skutkach wypadkiem. Jest też inna grupa młodych kierowców, którzy z kolei boją się jeździć. Najchętniej kupiliby sobie jak najmniejsze auto i poruszaliby się nim tylko w nocy i tylko po drogach, bez rond i z pierwszeństwem.

Przejdźmy zatem do meritum sprawy. Jak według nas, wybrać swój pierwszy samochód?

Jaki pierwszy samochód kupić? Najlepiej średniej wielkości

Średniej wielkości, czyli… najlepiej auto kompaktowe.

  • Współczesny samochód kompaktowy zapewnia bardzo dobre warunki do podróżowania. Jest też bezpieczny (jeśli oczywiście, jest bezwypadkowy).
  • Kiedy kierowca nabierze odpowiedniego doświadczenia (do 3 – 4 lat), może przesiąść się wtedy do większego pojazdu (limuzyna klasy D/E, SUV, auto terenowe, pickup), auta sportowego, albo do mniejszego (auto miejskie/klasa B/klasa A). Doświadczenie, zdobyte w aucie średniej wielkości (np. podczas parkowania) pozwoli bez trudu prowadzić pojazd każdej klasy.
  • Rozpoczęcie przygody z samochodem od pojazdu kompaktowego pozwoli też łatwo porównywać inne auta pod innymi względami. Czy potrzebuję więcej mocy? Czy potrzebuję więcej wygody?
  • Najlepiej wybierać na początek auta, zapewniające jak najlepszą widoczność do tyłu i na boki. Jest to bardzo przydatne podczas nauki parkowania. Im mniejsza tylna szyba, tym więcej problemów.

I teraz ciekawostka.

Paradoksalnie, parkowanie większym samochodem może być łatwiejsze, niż mniejszym. Np. parkowanie kombi jest łatwiejsze, niż sedanem, albo hatchbackiem z małą tylną szybą. Dlaczego? Bo w przypadku kombi kierowca dokładnie wie, gdzie znajduje się tył jego auta. Tuż za tylną szybą. Podobnie jest w przypadku minivana z tylną klapą.

Kolejna ważna porada. Pierwszy samochód warto doposażyć w:

  • Czujniki parkowania i tylną kamerę cofania. Można je zamontować bez problemu w każdym samochodzie. Najtańszy zestaw czujników można kupić za kilkadziesiąt złotych.
  • Dobrą nawigację samochodową GPS. Najważniejsza jest dobra mapa (tylko mapy płatne są dobre). Ważne jest to, aby młody kierowca mógł wybierać trasy łatwe i optymalne. Czasami lepiej nadłożyć drogi, niż niepotrzebnie się stresować.

Photo by G · RTM on Foter.com

Jaki pierwszy samochód kupić? Na pewno niedrogi

Słowo niedrogi ma wiele znaczeń. Dla jednego nabywcy niedrogi będzie oznaczać do 2000 zł, dla innego 20.000 zł. Dlaczego niedrogi?

  • Trzeba liczyć się z tym, że młody kierowca z pewnością wiele razy uszkodzi lakier auta. To nie chodzi wcale o to, że będzie powodować wypadki i kolizje. Z braku doświadczenia wielokrotnie uszkodzi auto podczas parkowania, np. o elementy architektury miejskiej, o gałęzie, otrze felgi o wysokie, betonowe progi.
  • Młody, niedoświadczony kierowca jeszcze nie potrafi bezpiecznie unikać dziur na drodze. Wiele razy wjedzie w dziurę, aż auto podskoczy. I wiele razy może uszkodzić zawieszenie. Z pewnością nie raz zdarzy mu się ruszyć z zaciągniętym hamulcem ręcznym. Na pewno będzie kręcił kołami, na parkingu, wypróbowując wspomaganie kierownicy. Może nawet jakiś „bardziej doświadczony i życzliwy kierowca” doradzi mu, żeby zmienił olej na mineralny, rozgrzał silnik zimą przed jazdą, odpalił go przy użyciu środka do nabłyszczania kokpitu, wtryskiwanego do filtra powietrza…
  • Młody, niedoświadczony kierowca może również popełnić wiele błędów serwisowych. Będą one powodem różnych uszkodzeń.Właśnie dlatego pierwszy samochód powinien być niedrogi i tani w naprawie.

Warto wybrać auto w kolorze podstawowym

Czyli: czarnym, białym, czerwonym…
W razie uszkodzeń lakieru łatwiej będzie je usunąć, nawet samodzielnie. Łatwiej będzie dobrać odpowiedni kolor lakieru.

Photo by JLaw45 on Foter.com

Warto wybrać samochód z niewielkim silnikiem. Ale nie z turbodoładowanym

Niewielkim, czyli np. o pojemności 1300 – 1400 ccm. Dlaczego? W przypadku młodych kierowców składka OC jest bardzo wysoka. Im większa pojemność silnika, tym większa składka.

Dlaczego nie radzimy, aby kupić auta z litrowym, albo mniejszym silnikiem?

  • Małe silniki wolnossące są paliwożerne, głośne i słabe. Zazwyczaj są mocno zniszczone, nawet przy małym przebiegu, bo były najczęściej wykorzystywane do jazdy na krótkich trasach.
  • Współczesne silniki małolitrażowe są turbodoładowane i mają bezpośredni wtrysk paliwa. Najczęściej przy nich stosuje się dwumasowe koła zamachowe. To aż nadto drogich problemów dla młodego kierowcy. Nie wspominając o skomplikowaniu technicznym i dużej ilości elektroniki.

Jaki pierwszy samochód kupić? Z silnikiem benzynowym i manualną skrzynią

A dokładnie – z silnikiem benzynowym, z pośrednim, wielopunktowym wtryskiem paliwa MPI. Takie jednostki są trwałe i mało awaryjne, jeśli są odpowiednio serwisowane. Sprawiają mało problemów.

Manualna skrzynia biegów nauczy kierowcę odpowiedniego wyczucia w pracy z silnikiem samochodu. Jeden błąd w obsłudze automatu może skończyć się bardzo źle (naprawą, na którą trzeba będzie wydać wiele tysięcy złotych).

Jaki pierwszy samochód kupić? W miarę prosty technicznie

W miarę prosty technicznie. To ze względu na wspomniane wcześniej koszty napraw.

  • Młody kierowca może „przegrzać” elektryczne wspomaganie kierownicy, w trakcie manewrowania na parkingu w mieście. Naprawa takiego wspomagania (ze względu na zblokowaną budowę), jest bardzo droga. O wiele taniej naprawia się wspomaganie elektrohydrauliczne. Poza tym, wspomaganie elektrohydrauliczne nie ulegnie przegrzaniu, podczas intensywnego manewrowania.
  • Standardowe zawieszenie: przednie kolumny MacPhersona i tylna belka skrętna (za wyjątkiem samochodów francuskich) to całkiem komfortowe i najtrwalsze rozwiązanie. W dodatku niedrogie, w przypadku napraw.
  • Im popularniejszy model na rynku, tym więcej części zamiennych. Im więcej zamienników, tym niższe koszty naprawy.

Jaki pierwszy samochód kupić? Na pewno bezpieczny

Jak wspomnieliśmy wcześniej, najlepszym wyborem będzie auto kompaktowe. Ma średnie wymiary. Niedrogi, współczesny samochód używany powinien być wyposażony w:

  • 4 poduszki powietrzne (2 przednie i 2 boczne)
  • Wspomaganie nagłego hamowania (nagłe zwiększenie ciśnienia w układzie hamulcowym w razie potrzeby przez urządzenie wspomagające pompę).
  • ABS – układ zapobiegający blokowaniu kół podczas hamowania.
  • Auto może mieć też ASR – układ, zapobiegający poślizgowi kół napędzanych.

Ważne, żeby całe to wyposażenie było sprawne. A sam samochód – żeby był bezwypadkowy. A jego konstrukcja – nienaruszona przez korozję.

Jak szybko sprawdzić, czy pierwszy samochód nie jest powypadkowy?

Można to zrobić szybko, sprawnie i za darmo.
-> Potrzebny jest nam numer VIN – niepowtarzalny numer nadwozia samochodu. Jest on zapisany w dowodzie rejestracyjnym auta. Od 1980 roku każdy samochód na świecie ma taki numer.
-> Sprzedawca auta używanego powinien podać nam numer VIN. Część sprzedawców podaje numer VIN w treści ogłoszenia. Część dopiero na prośbę sprzedającego. Jeśli sprzedawca odmawia podania numeru VIN – zawsze rezygnujemy z zakupu. Bezwzględnie.
-> Wchodzimy na stronę https://www.historiaszkod.pl

Sprawdzanie samochodu

-> W odpowiedniej rubryce wpisujemy numer VIN. I czekamy na wynik, który otrzymamy całkowicie za darmo.
-> Strona Historia Szkód korzysta z największej na świecie bazy ubezpieczycieli samochodowych.
-> W ciągu kilku minut otrzymamy odpowiedź, czy nasze auto miało jakieś szkody (uczestniczyło w wypadku, było zalane w powodzi) i czy nie było skradzione.

Jeśli nasz pojazd nie miał żadnych szkód, musimy sprawdzić jego stan techniczny w praktyce. Młody kierowca z pewnością tego nie zrobi. Potrzeba tutaj wieloletniej wiedzy, doświadczenia i odpowiednich narzędzi.

Jak sprawdzić pierwszy samochód przed zakupem?

Niedoświadczony człowiek, chcący kupić swój pierwszy samochód? To wymarzony klient dl nieuczciwego handlarza. A tych na polskim rynku aut z drugiej ręki nie brakuje. Z naszych własnych danych niezbicie wynika, że 8 na 10 sprzedawców ukrywa wady sprzedawanych samochodów. Mogą to być wady niewielkie, ale mogą też być poważne, mające wpływ na bezpieczeństwo jazdy (auto powypadkowe, auto zniszczone przez korozję, auto zespawane z 2 – 3 innych, niesprawność kluczowych systemów bezpieczeństwa, np. SRS, niesprawność poduszek powietrznych, wystrzelonych po wypadku), albo mające wpływ na sprawność pojazdu i mogące w najbliższej przyszłości być źródłem wielu wydatków (zamaskowane, poważne uszkodzenia silnika i skrzyni biegów).

Ale nie ma się czym martwić. Eksperci Motocontroler pomagają wszystkim, którzy chcą kupić używany samochód. Auto może znajdować się w dowolnej części kraju. Nasi eksperci pracują na terenie każdego województwa.


Jak wygodnie sprawdzić auto przed zakupem?
-> Odwiedź naszą stronę i wybierz TEST MAXI. To dokładny, pełny test, który pozwala zweryfikować stan pojazdu. Nasz ekspert sprawdza samochód pod kątem bezwypadkowości, ataków korozji, sprawności poszczególnych systemów itd. W trakcie testu przeprowadzany jest pomiar specjalnym, profesjonalnym miernikiem badania grubości lakieru, auto jest także badane na wybranej przez naszego specjalistę stacji diagnostycznej (albo w warsztacie). Nasz specjalista dokonuje także sprawdzenia auta przy pomocy profesjonalnego komputera diagnostycznego i w trakcie jazdy próbnej.
-> Podaj dane pojazdu i dane kontaktowe sprzedającego. Opłać test. Nasz ekspert skontaktuje się ze sprzedającym. Jeśli sprzedawca to umożliwi, auto zostanie sprawdzone w ciągu 24 godzin od zlecenia.
-> Po zakończonym badaniu auta, nasz ekspert prześle dokładny raport, z co najmniej kilkudziesięcioma zdjęciami w formie elektronicznej. Dodatkowo raport będzie zawierać opinię naszego eksperta, czy warto kupić dany pojazd.

Nasi eksperci pomogą uniknąć oszustwa przy zakupie pierwszego samochodu. Pierwsze auto pamięta się przez całe życie.