Jeśli chcesz kupić używane auto elektryczne, musisz je dokładnie sprawdzić przed zakupem. Używany samochód elektryczny, mający ukryte wady, może być stratą pieniędzy, która zrujnuje domowy budżet na lata. Może być też źródłem pożaru, który może spowodować doprowadzić do tragedii. Kompleksowe sprawdzenie samochodu elektrycznego przed zakupem musi obejmować kontrolę stanu baterii trakcyjnej. Kompleksowe sprawdzenie baterii w samochodzie elektrycznym może kosztować ponad 1500 złotych.
Eksperci Motocontroler każdego miesiąca sprawdzają tysiące aut przed zakupem. Ich praca jest doceniana przez tysiące klientów, co widać po ocenach i komentarzach. Niestety, w przypadku używanego samochodu elektrycznego sama kontrola ze strony rzeczoznawcy Motocontroler nie wystarczy. Konieczne jest dokładne sprawdzenie baterii trakcyjnej. To wymaga znalezienia specjalistycznego warsztatu i poniesienia wysokich kosztów.
Dlaczego sprawdzenie baterii trakcyjnej w aucie elektrycznym jest tak drogie?
Sprawdzenie baterii trakcyjnej można przeprowadzić tylko i wyłącznie w specjalistycznym warsztacie, który dysponuje odpowiednimi, bardzo drogimi urządzeniami. Co oczywiste, trzeba też sprawdzić auto po VIN (najlepiej korzystając na początek z darmowego sprawdzenia na HistoriaSzkod.pl), a następnie oddać pojazd w ręce rzeczoznawcy samochodowego, np. z firmy Motocontroler.
Mechanik, który obsługuje auta elektryczne, musi mieć uprawnienia do pracy z napięciem 1kV, potwierdzone egzaminem i certyfikatem. Jego warsztat samochodowy musi być wyposażony w specjalny sprzęt, przystosowany do obsługi aut elektrycznych. To nie tylko izolowane urządzenia. To na przykład specjalny podnośnik, który nie uszkodzi podwozia auta podczas podnoszenia samochodu. Gdyby doszło do uszkodzenia podwozia, mogłoby też dojść do uszkodzenia ogniw baterii. A to skutkowałoby niezwykle groźnym pożarem.
Mechanik musi mieć też za sobą wiele szkoleń i wykupiony dostęp do informacji technicznej producenta auta elektrycznego (w ASO jest to oprogramowanie producenta auta, w warsztatach niezależnych – uniwersalne, od markowych producentów, dla branży automotive).
Do sprawdzenia baterii stosuje się drogie urządzenia. W przypadku niektórych z nich (o tym dalej) pobierana jest od mechanika jednorazowa opłata, za każde badanie (koszt licencji oprogramowania i wykorzystania danych w chmurze). Ta opłata wynosi nawet 130 Euro. To tylko jedno urządzenie, do sprawdzenia baterii trzeba wykorzystać kilka.
Dlaczego sprawdzenie stanu baterii trakcyjnej w samochodzie elektrycznym jest konieczne?
Bateria trakcyjna jest najdroższą częścią samochodu elektrycznego. Jeśli w aucie pojawi się konieczność wymiany baterii na nową, koszt wymiany baterii jest na tyle wysoki, że jest nieopłacalny. W przypadku kilkuletnich aut koszt wymiany baterii może przekroczyć wartość samochodu.
Przykładowe ceny baterii:
- Nissan Leaf I generacji – 25.000 plus wymiana
- Tesla 3 – 70.000 zł plus wymiana
- Tesla S – 120.000 zł plus wymiana
- Hyundai Kona – 80.000 zł plus wymiana
Warto pamiętać, że nie tylko bateria generuje ogromne koszty naprawy auta elektrycznego. Uszkodzenie falownika, uszkodzenie silnika (demagnetyzacja, awaria uzwojenia, uszkodzenie łożysk), awaria jednobiegowej skrzyni redukcyjnej to uszkodzenia, gdzie koszt naprawy może przekroczyć 55.000 złotych (gdy cały układ zostanie wymieniony na nowy, co jest często praktykowane). Najtańsza wymiana łożysk w silniku elektrycznym zazwyczaj kosztuje 10.000 złotych.
Awarie zespołu napędowego mogą zostać wykryte przez specjalistę Motocontroler. Awarie te generują określone błędy w diagnostyce, komunikaty ostrzegawcze, a także słyszalne i odczuwalne objawy (hałasy, szum, stuki, utrata mocy, drgania itd.).
Zakup samochodu elektrycznego po wypadku albo po powodzi to jak igranie z ogniem. Uszkodzone ogniwa albo nieszczelna obudowa baterii mogą szybko doprowadzić do katastrofalnego pożaru auta.
Jak sprawdza się baterię w samochodzie elektrycznym w profesjonalnym warsztacie samochodowym?
Kompleksowy test sprawności baterii w samochodzie elektrycznym standardowo kosztuje od 1500 do 2000 zł, w zależności od firmy. Jest drogi i czasochłonny, trwa kilka godzin. W trakcie testu mechanik musi wykonać długotrwałą jazdę testową. Konieczne jest także naładowanie baterii do pełna. To również generuje dodatkowe koszty (przykładowo bateria 100 kWh, średni koszt za 1 kWh na stacji szybkiego ładowania to 2,80 zł).

Jak wygląda profesjonalny test baterii w samochodzie elektrycznym?
Etap pierwszy – podłączenie profesjonalnego komputera diagnostycznego z rozbudowanym oprogramowaniem diagnostycznym (Texa, Bosch itd.). W trakcie tego testu odczytywane są dane z systemu zarządzania energią, sprawdzanie napięcia modułów, sprawdzenie poprawności pracy układu chłodzenia baterii i odczytanie błędów, zapisanych w pamięci sterownika (jeśli są).
Etap drugi – podłączenie specjalistycznego urządzenia do sprawdzania stanu baterii. Taki sprzęt pobiera dane z systemu zarządzania baterią oraz ze wszystkich sterowników auta. Zbierane są dane o historii ładowania, temperaturze i inne. Dane są wysyłane do chmury, gdzie poddaje się je analizie. Do analizy wykorzystywane jest zaawansowane oprogramowanie, wykorzystujące AI. Po analizie zebranych danych przesyłany jest raport, który wskazuje stopień degradacji ogniw, różnice napięć i historię ładowania baterii.
Etap trzeci – sprawdzana jest szczelność obudowy baterii trakcyjnej, na tym etapie sprawdza się również szczelność układu chłodzenia i ogrzewania baterii.
Etap czwarty – naładowanie baterii do pełna (do 80 procent) i jazda ze specjalnym urządzeniem, podłączonym do gniazda OBD2. Autem trzeba jeździć tak długo, aż poziom naładowania spadnie do 10 procent. Można też wykonać kontrolowane rozładowanie. Na tym etapie badana jest pojemność nominalna, pojemność aktualna i energia dostępna dla kierowcy. Badanie może wykazać, że standardowo bateria ma 100 kWh pojemności, ale obecnie użyteczne jest tylko 68 procent.
Etap piąty – kontrola poprawności pracy układu chłodzenia, który ma kluczowe znaczenie dla sprawności baterii. Warto pamiętać, że trzeba w nim regularnie wymieniać płyn (albo olej chłodniczy), gdzie cała operacja wymiany kosztuje od 2000 do 3500 zł. Naprawy układu chłodzenia także są drogie.
Po zakończonym badaniu warsztat wystawia dokument zawierający dane o poziomie „zdrowia” baterii (SOH), pojemności rzeczywistej, przewidywanym zasięgu, stanie modułów, stanie układu chłodzenia, szczelności baterii, innych parametrach. Warsztat może wystawić ostrzeżenie, albo rekomendować zakup baterii.
Z kolei rzeczoznawca Motocontroler może dokładnie sprawdzić poprawność pracy innych układów auta, a także grubość powłoki lakierniczej i ogólny stan samochodu. W połączeniu z darmowym sprawdzeniem auta po VIN na HistoriaSzkód.pl, sprawdzenie auta na państwowym portalu HistoriaPojazdu.GOV.pl. wykupieniem płatnego raportu VIN i sprawdzeniem pojazdu w rejestrze zastawów, daje to pełen wgląd w prawdziwy stan techniczny auta używanego.
Jak kupić dobre używane auto elektryczne krok po kroku?
Jeśli chcesz kupić dobre używane auto elektryczne, najlepiej wybierz auto krajowe, od prywatnego właściciela. Takie auto można łatwo sprawdzić. Jeśli chcesz auto sprowadzone z zagranicy, zainteresuj się takim, który już jest w kraju. Pamiętaj, że płacenie za auto, którego jeszcze fizycznie nie ma w Polsce jest ryzykowne! W ten sposób właśnie możesz stać się właścicielem auta powypadkowego!
Jak sprawdzić auto przed zakupem w najlepszy sposób? Na początek historia auta po VIN za darmo, którą sprawdzisz dzięki naszej stronie HistoriaSzkod.pl. Potrzebujesz tylko numeru VIN pickupa, które Cię interesuje. Zupełnie za darmo dowiesz się, czy Twoje wymarzone auto elektryczne ma zapisane jakieś szkody. Czym są szkody? To informacje o tym, że samochód jest powypadkowy (co zostało zgłoszone ubezpieczycielowi i Policji), kradziony, po powodzi, oddany na złom. Dzięki temu możesz łatwo i zupełnie za darmo eliminować niepożądane auta. Pamiętaj, co zawsze podkreślamy. Auto elektryczne po wypadku lub powodzi to jeżdżąca bomba! Zwróć uwagę też na to, że sprzedawcy wystawiają do sprzedaży samochody… bez baterii (francuskie, po leasingu, po car sharing).
Jeśli Historia Szkód informuje, że nie ma żadnych problemów, sprawdź auto w darmowym portalu państwowym HistoriaPojazdu.GOV.PL. Gdy nie będzie tam żadnych niepokojących informacji, oddaj auto w ręce eksperów. Najwygodniejsza forma sprawdzenia auta przed zakupem to skorzystanie z oferty ekspertów Motocontroler. Wybierz odpowiedni raport z oferty Motocontroler, a potem czekaj na kompleksowy wynik z badania w formie elektronicznej, wraz z szeregiem zdjęć. Raport z badania auta używanego będzie krok po kroku opisywać stan techniczny auta, które chcesz kupić. Z raportu dowiesz się, czy warto kupić pojazd, czy warto negocjować cenę albo lepiej zrezygnować z zakupu, aby nie wejść na przysłowiową minę. Dzięki Motocontroler unikniesz oszustwa! Nasi eksperci z pewnością znajdą ślady powypadkowej przeszłości samochodu i poważnych uszkodzeń, takich jak korozja ramy, nadwozia i wiele innych, a nawet uszkodzenia zintegrowanego układu napędowego samochodu elektrycznego. Ekspert przeprowadzi też pierwszy test baterii, za pomocą urządzenia diagnostycznego. Jeśli ekspert Motocontroler nie wykryje żadnych problemów, zostanie Ci na koniec znalezienie specjalistycznego warsztatu i przeprowadzenie głębokiego testu baterii trakcyjnej samochodu. Dopiero po otrzymaniu raportu, który potwierdzi, że bateria jest w dobrym stanie, zdecyduj się na zakup auta.
Nie ryzykuj zakupu samochodu elektrycznego bez kompleksowego sprawdzenia auta i jego baterii! Możesz stracić ogromne pieniądze, a nawet życie w pożarze samochodu!

