Czy warto kupić auto z wgnieceniami po kolizji? Czy warto kupić auto z wgnieceniami parkingowymi? Czy warto kupić auto z wgnieceniami po gradobiciu?
W niniejszym artykule rozważę sytuacje dotyczące zakupu samochodu z wgnieceniami. Sprawa nie jest prosta i zakup samochodu z wgnieceniami nie zawsze jest opłacalny. O wszystkich zagrożeniach napiszę w poniższym tekście.
Samochód z wgnieceniami, lekko uszkodzony, jest zazwyczaj tańszy od takich samych modeli w swoim roczniku. Można zaoszczędzić od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych w przypadku modeli premium, sprowadzanych z USA. Wiele aut używanych, sprowadzanych z Włoch i Francji, ma bardzo często wgniecenia parkingowe. Dotyczy to przede wszystkim aut z dużych miast.
Auto z wgnieceniami – może być tańsze, może być problematyczne
Wiara w to, że we Francji i we Włoszech większość auto jeżdżących po miastach ma wgniotki i jest to standard, jest naiwnością. Nie współgra to z innym mitem, zgodnie z którym samochody z zachodu są lepszej jakości i są lepiej serwisowane. Zatem jak to się dzieje – kierowca dba o serwisowanie w drogim ASO, ale już nie dba o to, że jego samochód jest poobijany? To oczywiście bzdura i niedorzeczność. Albo kłamstwo sprzedawane przez nieuczciwego handlarza samochodów, który chce usprawiedliwić uszkodzenia karoserii samochodu.
Dlatego musisz wziąć pod uwagę, że auto z wgnieceniami mogło być bardzo mocno zaniedbane. Mogło być wykorzystywane jako pojazd handlowca, taksówka, auto do dostaw.
Czasami faktycznie, auto ma tak wiele wgnieceń, że jego naprawa w danym kraju może być nieopłacalna. Przykład: poobijane auto luksusowe w USA. Usługi napraw w tym kraju są bardzo drogie. Ale musisz równocześnie liczyć się z tym, że naprawa w Polsce też nie będzie należała do tanich.
Czy wgniotki po kolizji mogą być wierzchołkiem góry lodowej?
Oczywiście, że tak. Sprzedawca może informować Cię o tym, że auto może mieć tylko delikatne uszkodzenia parkingowe (wgniotki parkingowe). O innych uszkodzeniach sprzedawca nie wspomni, bo ich nie widać gołym okiem.
Pamiętaj o tym, że współczesne auto jest naszpikowane elektroniką. Dotyczy to samochodów z systemami ADAS. Niewielkie uszkodzenia karoserii mogły spowodować też przemieszczenie się głowic radarów, montowanych za elementami przedniego pasa. Trzeba je kalibrować, przestawiać, a czasami wymienić na nowe. A to pociągnie za sobą ogromne koszty.
Mamy na to pewien sposób. Na naszym portalu HistoriaSzkod.pl możesz wykupić płatny raport po VIN. Jeśli szkody po kolizji zostały zgłoszone do ubezpieczyciela, nasz raport będzie zawierać informacje o ich wysokości, oszacowanej przez ubezpieczyciela. Sprzedawca może informować Cię, że auto ma delikatne wgniotki, za kilkaset złotych. Tymczasem z raportu dowiesz się, że ubezpieczyciel oszacował szkody na kilkanaście tysięcy USD albo Euro.
Czy wgniotki są groźne dla samochodu?
Tak. To nie jest tak, że można sobie latami jeździć z wgniotkami i nic się nie stanie. Jeśli doszło do przerwania ciągłości warstwy lakierniczej, to wgniotki będą miejscem, przez które wilgoć będzie przedostawać się do karoserii i wywoływać ogniska korozji.
Czy wszystkie wgniotki da się naprawić?
To jest bardzo ważne. Jeśli liczysz na to, że np. przy pomocy metody PDR uda Ci się tanio naprawić wszystkie wgniotki, możesz się przeliczyć. Koszt naprawy jednej wgniotki to ok. 200 złotych. Ale po gradobiciu wgniotek może być kilkadziesiąt.
Nie uda się naprawić wgniotek metodą PDR jeśli:
- Warstwa lakieru została rozerwana;
- Materiał karoserii został rozerwany;
- Bardzo trudne są naprawy wgniotek na karoserii z aluminium;
- Bardzo trudne i drogie są naprawy wgniotek, które powstały na miejscach przetłoczeń i na elementach krańcowych (np. kraniec drzwi), trzeba je podgrzewać.
Równocześnie w wielu autach można naprawiać wgniotki najnowszą metodą z użyciem urządzenia indukcyjnego, które generuje prąd o odpowiednich parametrach, powodujących prostowanie wgniecenia.
Naprawa wgniotek metodą standardową (zabezpieczenie przed korozją, szpachlowanie, polerowanie, lakierowanie) w warsztacie blacharsko – lakierniczym będzie bardzo droga. Może okazać się, że lepszym i tańszym rozwiązaniem będzie zakup używanego elementu nadwozia.
Czy można naprawić wgniotki samodzielnie?
Tak, można, ale po pierwsze trzeba mieć odpowiedni zestaw narzędzi, a po drugie doświadczenie. Tutaj przydałoby się najpierw poćwiczyć na używanych elementach np. ze szrotu.
Przy naprawie wgniotek metodą PDR stosuje się najczęściej dwie techniki: wyciąganie (za pomocą mocnego kleju, standardowe kleje termiczne dołączone do zestawów dla amatorów są nic nie warte, są za słabe), albo wypychanie od spodu za pomocą specjalnych narzędzi.
Można zastosować kombinacje: prostowanie za pomocą PDR, a później szpachlowanie i lakierowanie tego, czego się za pomocą PDR naprawić nie da.
W przypadku prac blacharsko lakierniczych należy usunąć resztki starego lakieru, miejsce naprawy pokryć lakierem podkładowym (z warstwą antykorozyjną). Następnie należy nakładać warstwy szpachli, a po ich wypolerowaniu i uzyskaniu idealnie gładkiej powierzchni, należy je malować. Najpierw lakierem właściwym (kolorowym), dobranym zgodnie z kodem koloru. Następnie lakierem bezbarwnym, nadającym połysk. Każda warstwa lakieru musi schnąć minimum kilka godzin. Po wyschnięciu i utwardzeniu lakieru bezbarwnego należy go jeszcze wypolerować, aby nadać mu szlisty połysk i usunąć mgiełki. Nie jest to łatwe.
Do tego należy pamiętać, że pomalowane elementy mogą się odróżniać od reszty. Farba na reszcie nadwozia może być lekko utleniona i będzie odstawać kolorem od miejsc pomalowanych nowym lakierem. Rozwiązaniem jest polerowanie reszty nadwozia i przywrócenie mu fabrycznego koloru, głębi koloru oraz połysku.
Podsumowanie
Jeśli chcesz kupić auto z wgnieceniami – skopiuj jego zdjęcia, udaj się do warsztatu PDR / warsztatu blacharsko – lakierniczego i przed zakupem auta poproś o wstępną wycenę naprawy.
Nie kupuj auta bez sprawdzenia go na miejscu – pamiętaj, że wgniotki mogą być tylko jednym, widocznym objawem poważnych uszkodzeń po wypadku.
Pamiętaj o tym szczególnie w przypadku aut elektrycznych. Niewielkie uderzenie może być przyczyną uszkodzeń baterii trakcyjnej albo układu chłodzenia.
Jak kupić dobry samochód używany?
Jeśli chcesz kupić dobry samochód z drugiej ręki – mamy dla ciebie rozwiązanie. Na początek mamy dla Ciebie specjalne narzędzie do sprawdzania aut przed zakupem – to darmowy VIN, jedyny, który naprawdę działa. W uniknięciu zakupu auta uszkodzonego, kradzionego albo po wypadku pomoże Ci historia auta po VIN za darmo, którą sprawdzisz dzięki naszej stronie HistoriaSzkod.pl. Potrzebujesz tylko numeru VIN auta używanego, które Cię interesuje. Zupełnie za darmo dowiesz się, czy Twoje wymarzone auto ma zapisane jakieś szkody. Czym są szkody? To informacje o tym, że samochód jest powypadkowy (co zostało zgłoszone ubezpieczycielowi i Policji), kradziony, po powodzi, oddany na złom. Dzięki temu możesz łatwo i zupełnie za darmo eliminować niepożądane auta po wypadkach i innych szkodach. Nieuczciwy sprzedawca mógł się sporo napracować nad samochodem – Ty wyeliminujesz zagrożenie w kilka sekund.
Nie ma informacji o szkodach? Oddaj auto w ręce eksperów. Najwygodniejsza forma sprawdzenia auta przed zakupem to skorzystanie z oferty ekspertów Motocontroler. Wybierz odpowiedni raport z oferty Motocontroler, a potem czekaj na kompleksowy wynik z badania w formie elektronicznej, wraz z szeregiem zdjęć. Raport z badania auta używanego będzie krok po kroku opisywać stan techniczny samochodu, które chcesz kupić. Z raportu dowiesz się, czy warto kupić pojazd, czy warto negocjować cenę albo lepiej zrezygnować z zakupu, aby nie wejść na przysłowiową minę. W trakcie sprawdzania auta przez eksperta, pracownik biura Motocontroler przeprowadzi także sprawdzenie auta po VIN, korzystając z największej na świecie bazy. Dzięki Motocontroler unikniesz oszustwa! Nie ryzykuj zakupu samochodu bez kompleksowego sprawdzenia auta, bo koszty naprawy mogą być bardzo wysokie. Nawet auto za kilka tysięcy powinno być sprawdzone przed zakupem, bo późniejsze koszty naprawy mogą przewyższyć jego wartość. I nie chcesz jeździć samochodem, który został zespawany z trzech innych.

