Motocontroler Logo
Porady ekspertów Motocontroler

Czy można sprawdzić po numerze rejestracyjnym do kogo należy samochód?

Czy istnieje coś takiego, jak wyszukiwarka tablic rejestracyjnych? Czy można w internecie znaleźć serwisy typu “sprawdź rejestrację”? Dlaczego ludzie, chcący kupić samochód używany, szukają informacji do kogo należy samochód? Czego można dowiedzieć się z tablicy rejestracyjnej?

Każdy samochód i każda przyczepa musi posiadać swój niepowtarzalny numer rejestracyjny. Czy jednak można sprawdzić po numerze rejestracyjnym do kogo należy samochód?
Nie można.

Nietrudno zauważyć, że wiele osób wpisuje w wyszukiwarkach internetowych słowa kluczowe typu “numer rejestracyjny sprawdź”, “numery rejestracyjne wyszukiwarka” albo “sprawdź rejestrację”. To na nic.

Nie ma takich serwisów (dodajmy – działających uczciwie, bo oszustów w sieci nie brak). Nie ma możliwości sprawdzenia w sieci, do kogo należy samochód, znając numer rejestracyjny auta.

In Vitrio, CC BY-SA 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0>, via Wikimedia Commons
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dlaczego ludzie, chcący kupić auto, szukają takich informacji?

Wielokrotnie w naszych wpisach poruszaliśmy temat mitów, w które wierzą ludzie, chcący kupić samochód używany. Wiele z nich zakorzenionych jest jeszcze w głębokim PRL.
Niektóre osoby, chcąc kupić auto, przeprowadzają coś w rodzaju wywiadu środowiskowego. Zamiast skoncentrować się na samochodzie i poznaniu jego rzeczywistego stanu technicznego, interesują się jego właścicielami, domem i pracą. Jeśli uda się poznać, kto jest właścicielem auta, to można prowadzić wywiad dalej. Może ktoś z rodziny, albo ze znajomych zna taką osobę. Czy auto było garażowane? Czy faktycznie jeździła nim kobieta, jak podaje sprzedawca w ogłoszeniu? Czy osoby, które sprzedają auto, to uczciwi ludzie? Czy też mają w okolicy opinię “oszustów”?

Tak, niestety, są jeszcze osoby, które przeprowadzają tego typu “rozpoznanie”. To oczywiście, strata czasu. Nie ma to nic wspólnego z rzetelnym sprawdzeniem auta przed zakupem.

Czy to, że ktoś ma na co dzień opinię człowieka uczciwego, ma gwarantować, że taki ktoś dbał o samochód? A jeśli ten uczciwy człowiek był po prostu biedny i na każdym kroku oszczędzał na serwisowaniu auta?
Albo ten uczciwy człowiek wierzył w uczciwość innych i prosił o radę “internetowych ekspertów”? A ci, widząc amatora, doradzali mu stosowanie oleju mineralnego, zamiast syntetycznego? Albo polecali mu inne “patenty”?
Ludzie często popełniają wiele błędów przy eksploatacji i serwisowaniu auta. To, że ktoś jest uczciwy, wcale nie oznacza, że ten ktoś jest mądry. Ludziom mogą wpaść do głowy przeróżne pomysły.

Nasi eksperci, w trakcie swojej pracy, widzieli różnej maści “patenty”, stosowane przez domorosłych mechaników i blacharzy – lakierników.

Przykład? Przeczytaj o tym, jak specjalista szuka śladów po korozji i dlaczego to takie ważne

Są jeszcze inne powody poszukiwania właściciela pojazdu po numerze rejestracyjnym. Jakie? Czasami ktoś chce kupić klasyczne auto, które zostało porzucone na jakiejś zamkniętej działce. Ale ta metoda też zazwyczaj nie działa.

Dietmar Rabich / Wikimedia Commons / “Lüdinghausen, Flugplatz Borkenberge, Oldtimertreffen — 2007 — 10” / CC BY-SA 4.0

Czasami ludzie chcą sprawdzić, kto jest właścicielem auta, stojącego w komisie. Po co?
Po pierwsze, po to, żeby skontrolować, czy pojazd jest własnością komisu, czy tylko został do komisu wstawiony.
Po drugie, po to, żeby dogadać się z właścicielem auta. A dzięki temu ominąć marżę komisu, który jest pośrednikiem sprzedaży.

Czego można dowiedzieć się po numerze rejestracyjnym auta?

W zasadzie, niewiele.
Kiedyś można było dowiedzieć się tego, z którego województwa auto pochodzi.
Często właściciel auta nie przerejestrowywał go, albo specjalnie rejestrował je na wsi lub w małym mieście (np. na kogoś z rodziny, kto w takiej miejscowości mieszka). Po co?
To proste. Żeby płacić niższe ubezpieczenie OC i AC (jeśli było opłacane).
Jednym z parametrów, które wpływają na wysokość składki, jest miejsce zamieszkania właściciela auta. Im większe miasto, tym większy ruch, a co za tym idzie, większe zagrożenie wypadkiem i kolizją. Przez to raty za ubezpieczenie są wyższe.

Obecnie zmieniono prawo. Od sierpnia 2020 roku można zachować dotychczasowy numer rejestracyjny auta, bez względu na to, skąd pochodzi sprzedający i kupujący. Zatem, zgodnie z prawem, auto zarejestrowane np. w Warszawie, może jeździć z rejestracją z województwa zachodniopomorskiego.

Najwięcej firm leasingowych ma swoje siedziby w Warszawie i Poznaniu. Tak samo, jak wiele dużych korporacji i banków. Zatem jeśli auto ma rejestrację warszawską albo poznańską, wcale nie oznacza, że to pojazd prywatny. Może to być pojazd leasingowany, kredytowany (dopóki nie zostanie spłacony, jest własnością banku), albo firmowy (narzędzie pracy).

Oczywiście, z tablicy rejestracyjnej wyczytamy, czy auto jest zarejestrowane w Polsce, czy też, za granicą.

Dietmar Rabich / Wikimedia Commons / “Nottuln, Stevertal, BMW i3 — 2019 — 7520” / CC BY-SA 4.0

W sieci działają serwisy, w których gromadzone są dane o kierowca zachowujących się na drodze w niewłaściwy sposób. Można tam spróbować wyszukać numer rejestracyjny. Jednak i tak nie powie nam to nic o aucie. Możemy jedynie dowiedzieć się, że właściciel nie stosował się do przepisów ruchu drogowego.

Przeczytaj również: Jak sprawdzić cewkę zapłonową? Czy możesz samodzielnie skontrolować stan cewki zapłonowej w używanym aucie? Czy może to zrobić tylko specjalista?

Nie prowadź takiego rozpoznania – to nic nie da. Zleć sprawdzenie auta specjalistom

Chcesz kupić dobre auto używane? Nie stosuj starych metod (jak z powyższych przykładów), nie proś o pomoc znajomych, nie wierz sprzedawcy, choćby wydawał się najuczciwszym człowiekiem na świecie.

Skorzystaj z pomocy specjalistów Motocontroler.
Nasza firma powstała po to, aby kompleksowo sprawdzać auta przed zakupem.
Nasi specjaliści (a jest ich ponad 250 w całym kraju) sprawdzili tysiące aut, informując potencjalnych nabywców o ich wadach i problemach.

Jak to działa?
Podaj dane auta, które chcesz sprawdzić. Wybierz odpowiedni TEST MAXI (najbardziej kompleksowe sprawdzenie auta używanego) i opłać go. Nasz specjalista skontaktuje się ze sprzedającym. Jeśli ten pozwoli, nasza kontrola pojazdu zostanie przeprowadzona już w 24 godziny od zgłoszenia.

Po zakończonym badaniu otrzymasz kompleksowy raport, ze szczegółowo opisanymi problemami. Dostaniesz także minimum kilkadziesiąt zdjęć w firmie cyfrowej. Nasi eksperci potrafią wykryć wszelakiego typu problemy. Nieuczciwy sprzedawca nie jest w stanie ukryć przed nami tego, że auto uczestniczyło w wypadku albo przeżyło powódź.
Dzięki nam unikniesz oszustwa. Możesz też negocjować cenę auta, aby ją znacząco obniżyć.

zobacz ofertę
Michał

Michał Niezależny dziennikarz motoryzacyjny. Pasjonat motoryzacji, z wyjątkiem sportów motorowych, patrzący z dużą nieufnością na elektromobilność.