Po co kupuje się diesla? Po to, żeby cieszyć się z niskiego zużycia paliwa. Co jednak zrobić, kiedy diesel dużo pali? Jak zmniejszyć spalanie diesla, zwłaszcza teraz, gdy olej napędowy jest taki drogi? Przede wszystkim, zanim zdecydujemy się na diesla, trzeba wiedzieć, z czym wiąże się jego zakup. Potem, jeśli zdecydujemy się na diesla, trzeba go dokładnie sprawdzić przed zakupem. I niemiłych niespodzianek nie będzie.

Niestety, nadal sporo ludzi wierzy w baśnie i legendy, dotyczące samochodów.

„Piętnastoletnia Skoda Octavia z TDI pod maską, nic się nie psuje, a pali ledwo 4 litry na setkę! Części tanie, bo to przecież Volkswagen, tylko z innym znaczkiem!”
Nic tylko brać.

Dlaczego diesel dużo pali?

Na początek trzeba odpowiedzieć na pytanie – co to znaczy, że diesel dużo pali?
Czy „dużo” to według właściciela auta 5l/100 km, czy 10l/100km?
Czy samochód pali litr lub dwa litry więcej od danych katalogowych producenta auta? Czy nagle nastąpił wzrost zużycia paliwa o 20, 30 albo 50 procent?

Dane producenta samochodu, dotyczące zużycia paliwa, można włożyć między bajki. W praktyce samochód zawsze zużywa 30% paliwa więcej, niż podają to fabryczne katalogi.

Na zużycie paliwa wpływ na wiele rzeczy. Na przykład wielkość samochodu i jego budowa. Trudno oczekiwać od potężnego SUV, terenówki albo wielkiego kombi, z dieslem pod maską, że będą one zużywać niewiele paliwa. Zużyją na pewno mniej niż silnik benzynowy.

Styl jazdy także ma wpływ na zużycie paliwa. Agresywna jazda, częste, gwałtowne przyspieszanie – to zwiększa zużycie paliwa. Dodatkowo także niszczy drogie podzespoły samochodu, jak np. dwumasowe koło zamachowe ze sprzęgłem. Nic tak szybko nie niszczy zapycha filtra cząstek stałych, jak częste gwałtowne przyspieszanie.

Kolejna sprawa to miejsce eksploatacji auta. Współczesny diesel to samochód przeznaczony do jazdy po trasach. Silnik musi osiągnąć temperaturę roboczą, żeby móc spalać niewielkie ilości paliwa.

Przeczytaj również: Czy jeszcze warto kupić diesla?

Damian B Oh, CC BY-SA 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0>, via Wikimedia Commons

Zwiększone spalanie diesla – przyczyny

Załóżmy, że nieświadomy nabywca kupił „fajnego diesla” od handlarza. Auto miało palić 4 litry na setkę, a pali 10. Co może być przyczyną?

Przyczyny typowe dla diesla to:
Zużyte świece żarowe. Ich zadaniem jest rozgrzewanie komór spalania, aby proces spalania mieszanki paliwowo – powietrznej mógł odbywać się bezproblemowo. Świece żarowe dogrzewają zimny silnik, a potem mogą się włączać w trakcie jazdy. Zwiększone spalanie diesla może być spowodowane przez zużycie tych elementów. Może się zdarzyć, że jedna ze świec żarowych jest zerwana. Albo uszkodzony jest ich sterownik.
Świece żarowe kosztują od kilkudziesięciu do kilkuset zł za sztukę, w zależności od silnika. Zerwaną świecę może wykręcić specjalista. Jeśli mu się to nie uda, głowica silnika jest do remontu albo do wymiany.

Uszkodzone albo zużyte wtryskiwacze paliwa (wtryskiwacze common rail). Mają one ograniczoną żywotność – w najlepszych warunkach są w stanie pracować do 200 tys. km przebiegu, czasami nieco dłużej. Kiedy dochodzi do jednej z form ich zużycia, wtryskiwacze przelewają paliwo. To jeden z powodów wysokiego spalania w dieslu. Wymiana wtryskiwaczy nie należy do tanich. Jeden wtrysk może kosztować od 1200 do 2500 zł. Dlatego wiele osób korzysta z regeneracji, którą można przeprowadzić za 500 – 600 zł za sztukę (nie każdy wtryskiwacz można regenerować).

• Problemy związane z właściwym dopływem powietrza do silnika. Winnym może być uszkodzona (zużyta) turbosprężarka. Prozaiczny, ale częsty powód, to zapchany filtr powietrza, który nie był dawno wymieniany. W tym przypadku diesel dużo pali, a dodatkowo auto cierpi na brak mocy.

• Zwiększone spalanie w dieslu może być też spowodowane przez awarie czujników, odpowiedzialnych za dobór mieszanki paliwowo – powietrznej. Jakiekolwiek zaburzenia w ich pracy mogą powodować zwiększone spalanie. Najczęściej winnym jest sonda lambda, ale problem może być powodowany też przez inne czujniki. Trzeba sprawdzić, który czujnik jest uszkodzony, poprzez podłączenie diagnostyki komputerowej.

• Wprowadzenie silnika w stan awaryjny, czego objawem jest zapalenie kontroli check engine. W trakcie trybu awaryjnego silnik ma ograniczone osiągi i pali więcej. Nieuczciwy sprzedawca może w ogóle wyłączyć lampkę check engine, albo podłączyć ją pod kontrolkę oleju silnikowego.
Powodem wprowadzenia silnika w stan awaryjny mogą być uszkodzone czujniki, zapchany filtr cząstek stałych, zepsuta turbosprężarka albo… brak płynu AdBlue lub płynu katalitycznego w samochodach z filtrami cząstek stałych FAP (tak zwanymi, mokrymi filtrami cząstek stałych).

To najczęstsze powody, przez które diesel dużo pali.

Thilo Parg, CC BY-SA 3.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0>, via Wikimedia Commons

Diesel dużo pali? Przyczyny typowe dla wszystkich aut

Powodem dużego zużycia paliwa mogą być też przyczyny, które występują w aucie, niezależnie od tego, jakim paliwem jest ono zasilane. Przykładowo:
• Zablokowanie tłoczków hamulcowych w zaciskach – i powodowane silnych oporów podczas jazdy. W tym przypadku zużycie paliwa bardzo mocno rośnie. Samochód traci moc. Grzeje się felga, przy której doszło do zablokowania.
• Zwiększone opory toczenia, np. przez za niskie ciśnienie w oponach, albo zatarte łożyska kół.
• Zwiększone opory powietrza, powodowane przez montaż dużego bagażnika dachowego, albo bagażnika do przewozu rowerów na dachu.
To typowe przyczyny wysokiego spalania w dieslach i benzyniakach.

Przeczytaj również: Wysokie ceny paliw – jak wybrać oszczędny samochód?

Jeśli chcesz kupić dobrego diesla – sprawdź go przed zakupem

Skorzystaj z pomocy specjalistów z Motocontroler.
To doświadczeni rzeczoznawcy samochodowi, którzy doskonale znają się na technice samochodowej. Każdy z nich sprawdził setki pojazdów przed zakupem.
I każdy z nich zna sztuczki handlarzy.

Wybierz jeden z czterech testów obejmujących dokładne sprawdzenie auta przed zakupem, podaj dane auta i czekaj na wynik kontroli auta, przeprowadzonej przez naszego rzeczoznawcę.
Otrzymasz dokładny raport z badania, a także nawet do 300 zdjęć w formie cyfrowej i osobistą opinie naszego eksperta.