W typowym samochodzie są cztery lub dwie tarcze hamulcowe (bo na tylnej osi mogą być jeszcze bębny hamulcowe, ze szczękami). Są bezpośrednio odpowiedzialne za bezpieczeństwo jazdy. Razem z klockami hamulcowymi wykonują ciężką pracę przy każdym zmniejszeniu prędkości jazdy albo chęci zatrzymania pojazdu. Tarcza hamulcowa to jeden z najważniejszych elementów każdego samochodu. Czas zatem im się przyjrzeć bliżej. Jak zawsze, sprawdzimy też, co tarcze hamulcowe mogą nam powiedzieć przy kupnie auta używanego.

Tarcza hamulcowa to podstawowy element układu hamulcowego. Nazywany jest on układem tarczowym – właśnie od tarcz.
W nowoczesnych samochodach stosuje się coraz bardziej zaawansowane systemy bezpieczeństwa aktywnego.
Są tam systemy chroniące przed poślizgiem (ABS, ASR i ESP). systemy chroniące przed wypadkiem (Front Assist), a w SUV także systemy wspomagające podjazd pod górę czy też bezpieczny zjazd ze wzniesienia.
Żaden z nich nie zadziała we właściwy sposób, jeśli w samochodzie będą niesprawne tarcze hamulcowe. Żaden z nich nie zadziała we właściwy sposób, jeśli w samochodzie będzie niesprawny układ hamulcowy.

Przeczytaj również: Jak samodzielnie zidentyfikować awarie w układzie hamulcowym?

Julo, Public domain, via Wikimedia Commons

Tarcza hamulcowa – jak jest zbudowana?

Tarcza hamulcowa to odpowiednio wyprofilowany, metalowy dysk, który jest przymocowany do piasty koła. W trakcie jazdy, tarcza hamulcowa obraca się razem z kołem. Po obu stronach tarczy hamulcowej znajdują się oszlifowane powierzchnie robocze.

Tarcze hamulcowe produkuje się z żeliwa, stali i różnych stopów stali. Im droższe tarcze, tym lepszy materiał. A przynajmniej tak powinno być. W samochodach sportowych i luksusowych stosuje się ceramiczne tarcze hamulcowe (produkowane np. z węglika krzemu). Ale osiągają one horrendalne ceny i nie są to produkty dla typowego użytkownika samochodu.

Jakie są rodzaje tarcz hamulcowych? Stosuje się tarcze jednolite (wykonane jako jeden odlew), które są najpopularniejszym i najtańszym rozwiązaniem. Tarcze mogą mieć specjalne otwory albo żłobienia, które mają za zadanie wentylację tarcz i zapobieganie ich przegrzewaniu podczas pracy.
Inne rozwiązanie to dwa dyski, połączone ze sobą od wewnętrznej strony metalowymi żeberkami. Żeberka wzmacniają konstrukcje. Puste przestrzenie odpowiadają za wentylację tarcz. Poniżej zdjęcie sportowej tarczy hamulcowej, z promienistymi nacięciami wentylacyjnymi.

Luc106, Public domain, via Wikimedia Commons

Ile waży tarcza hamulcowa? To ciężki element. Tarcza do typowego auta osobowego może ważyć ok. 8 – 10 kg.

Jak działa tarcza hamulcowa w układzie hamulcowym?

Tarcza obraca się wraz z piastą koła. A zatem obraca się tak samo, jak samo koło.

Jak wygląda praca tarczy hamulcowej podczas hamowania?
Po naciśnięciu pedału hamulca, do zacisków hamulcowych dociera płyn hamulcowy, pod odpowiednim ciśnieniem. Wartość tego ciśnienia jest zależna od siły nacisku na pedał hamulca.

Nacisk ze strony płynu może być modulowany, na skutek działania systemów bezpieczeństwa aktywnego. Np. w przypadku zadziałania systemu ABS (zapobiegającego blokowaniu kół podczas hamowania), dopływ płynu hamulcowego do koła, na którym wykryto poślizg, jest przerywany kilkadziesiąt razy na sekundę, aż koło odzyska przyczepność.

Nacisk ze strony nieściśliwego płynu hamulcowego powoduje wysunięcie się tłoczka (albo tłoczków) w zacisku hamulcowym. Tłoczek powoduje dosunięcie okładzin roboczych klocków hamulcowych do powierzchni roboczych tarczy hamulcowej – od strony zewnętrznej i wewnętrznej.
Tarcze okładzin ciernych klocków hamulcowych o powierzchnie robocze tarcz hamulcowych powoduje hamowanie. W zależności od nacisku, auto zwalnia albo zatrzymuje się.

Kiedy klocki hamulcowe trą o tarcze, temperatura tarcz i okładzin klocków wzrasta, nawet do 500 st. Celsjusza. To dlatego tak ważna jest wentylacja. Powstają też gazy, które są odprowadzane przez pęd powietrza.

Ciekawostka. Im bardziej zabudowane koło, tym większa możliwość przegrzania tarcz podczas hamowania. W autach z alufelgami tarcze hamulcowe są lepiej wentylowane, niż w autach z felgami stalowymi.

zużyte tarcze hamulcowe objawy Maly LOLek, CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons

Objawy awarii tarcz hamulcowych

Niska grubość tarczy hamulcowej.
Grubość tarcz jest kontrolowana w trakcie corocznego przeglądu w SKP.
Jaka powinna być grubość tarcz? Nie ma uniwersalnej wartości. Każdy producent tarcz hamulcowych określa minimalną grubość, która kwalifikuje tarcze do wymiany.
Niektórzy producenci umieszczają na tarczach specjalne nawiercenia, wskazujące minimalną grubość tarcz. Jeśli nawiercenie jest niewidoczne, tarcza osiągnęła minimalną wartość, która kwalifikuje ją do wymiany.
Zbyt cienka tarcza może się oderwać od piasty, albo przegrzać.

Pęknięcia na tarcza albo bardzo głębokie rysy.
Kwalifikują tarczę do wymiany. Zwłaszcza pęknięcia.
Mogą być one spowodowane złym montażem tarczy, np. zbyt silnym dokręceniem śrub.

Bicie na pedale hamulca i na kole kierownicy, wyczuwalne podczas hamowania.
Świadczy ono o zwichrowaniu (skrzywieniu) tarcz hamulcowych. Powodem mogło być ich szokowe schłodzenie na skutek wjazdu do głębokiej kałuży.

Naloty z okładzin klocka albo niebieskie naloty na tarczy.
Oznacza to przegrzanie tarczy, albo klocków. To oznaka bardzo silnego, długiego hamowania, które doprowadziło do przegrzania. Albo ktoś jeździł w górach, albo jeździł bardzo agresywnie, albo układ hamulcowy miał małą skuteczność i aby zahamować, trzeba było bardzo długo i silnie trzymać pedał hamulca dociśnięty do podłogi.

Bardzo silna korozja tarczy hamulcowej.
To oznaka, że auto stało długo, albo przeżyło powódź. Zazwyczaj tarcza hamulcowa oczyszcza się z rdzy po kilkakrotnym hamowaniu.

Bardzo głębokie rowki.
Oznacza to, że tarcze źle współpracowały z klockami hamulcowymi. Klocki mogły mieć zbyt twarde okładziny w stosunku do tarcz hamulcowych.

Kiedy wymienić tarcze hamulcowe? W każdym z powyższych przypadków.
Trwałość tarcz zależna jest od wielu rzeczy. Od jakości wykonania, od producenta, od sposobu jazdy, od tego, jak ciężki jest samochód itd. Można przyjąć, że wynosi od 60 do 120 tys. km przebiegu.
Tarcze wymienia się parami, na jednej osi pojazdu. To prosta czynność dla każdego warsztatu. Można ją połączyć z wymianą klocków hamulcowych i płynu hamulcowego.

Przeczytaj również: Mocno skorodowane tarcze hamulcowe powinny zostać wymienione. A co z innymi skorodowanymi podzespołami? Jak specjalista wykrywa korozje w aucie używanym, wystawionym do sprzedaży?

Nieuczciwi handlarze samochodów i tarcze hamulcowe

Stan tarcz hamulcowych w aucie używanym może wiele powiedzieć naszym ekspertom, sprawdzającym samochody przed zakupem.
Można się z nich wiele dowiedzieć.

Sprzedawca mówi, że autem jeździła spokojna kobieta, podczas gdy tarcze są przegrzane od agresywnych hamowań.
Sprzedawca mówi, że dbał o pojazd i często go serwisował. Podczas gdy auto ma mocno zużyte tarcze, klocki i wiele innych podzespołów.
Samochód miał być w ciągłym użyciu, podczas gdy silna korozja na tarczach, niemalże łącząca je z okładzinami klocków, udowadnia, że pojazd od dawna stoi bezruchu.
Jak wspomnieliśmy wcześniej, tarcze hamulcowe mogą być jednym z dowodów na to, że auto przeżyło powódź.

ProjectManhattan, CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons

Nie daj się oszukać – sprawdź samochód przed zakupem, korzystając z oferty Motocontroler

Chcesz kupić dobre auto używane? Takie, które nie jest po wypadku, jest w dobrym stanie technicznym i takie, które nie pływało w rzece, jak łódź podwodna?
Chcesz poznać rzeczywisty stan swojego samochodu przed kupnem?
Chcesz mieć pewność, że wydajesz pieniądze na dobre auto, a nie na skorodowanego, zepsutego grata, który został odpowiednio przygotowany do sprzedaży?
Skorzystaj z oferty Motocontroler.

Jak działamy? Nasza firma zatrudnia 250 specjalistów w całej Polsce. Każdy z nich doskonale zna się na autach. I zna doskonale sztuczki handlarzy.

Interesuje Cię konkretny samochód, wystawiony do sprzedaży na terenie Polski?
Wybierz Test Maxi z naszej oferty. Opłać go. Podaj dane auta.
Nasz specjalista sprawdzi Twoje auto jak najszybciej.
Po zakończonym badaniu otrzymasz kompleksowy raport i minimum kilkadziesiąt zdjęć w formie elektronicznej.

Co zyskasz? Pewność. Prawdę o stanie technicznym pojazdu. Możesz negocjować cenę w przypadku wykrycia usterek. Albo… zrezygnować z zakupu auta, które mogłoby okazać się przysłowiową miną.